Bardzo kremowa zupa z białych szparagów z groszkiem ptysiowym

Tagi: ,

Po białe szparagi często sięgam w sezonie, bo można z nich błyskawicznie przygotować rewelacyjną zupę. Z zielonych zupę szparagową robi się jeszcze szybciej, bo w przeciwieństwie do białych nie wymagają obierania. Ja jednak od lat z uporem maniaka kupuję białe, bo ze szparagowych zup to właśnie krem z białych szparagów kocham najbardziej.

Szparagi wybieram niezbyt grube, ale też nie za cienkie, takie w sam raz do obierania. Zawsze świeże, co można poznać właściwie już na pierwszy rzut oka (i dotyk). Szparagi powinny być sprężyste, sprawiać wrażenie wilgotnych, a już na pewno nie mogą wyglądać jak badyle. Bo świeże szparagi to podstawa udanej zupy. Dlatego dobrze jest kupić szparagi w dniu, w którym trafią do zupy. Można je co prawda kilka dni przechowywać w lodówce, najlepiej zawinięte w wilgotną bawełnianą ściereczkę, ale szybko tracą swoją świeżość.

Szparagi, zanim trafią do zupy, należy umyć, odciąć czubki (nie wyrzucać!) i zdrewniałe końce i dokładnie obrać. Można to zrobić specjalną obieraczką do szparagów, ale ja używam zwykłej. Średniej długości szparagom końce najlepiej obłamać – przy zginaniu szparag przełamie się na odpowiedniej wysokości, gdzie zaczyna się zdrewniała część. Pokrojone w kawałki łodygi można podsmażyć z czubkami na odrobinie oleju, lub od razu wrzucić do garnka.

Kremowa zupa szparagowa jak dla mnie koniecznie powinna być podana z groszkiem ptysiowym.

Smacznego!

Składniki:

  • pęczek świeżych białych szparagów
  • biała część młodego pora
  • 0,4l bulionu warzywnego
  • 50ml śmietanki 30%
  • żółtko świeżego jaja dobrej jakości
  • sól morska
  • pieprz ziarnisty
  • gałka muszkatołowa
  • groszek ptysiowy

Przygotowanie:

  1. Szparagi myję, odcinam czubki, odcinam i wyrzucam zdrewniałe końce (na wysokości ok 3-5 cm), dokładnie obieram od góry do dołu, kroję w kawałki i razem z czubkami podsmażam na oleju z pokrojonym w talarki porem.
  2. Dodaję do garnka z gorącym bulionem, gotuję około 10 minut.
  3. Wyciągam z garnka kilka czubków, resztę gotuję jeszcze 5 minut.
  4. Dokładnie miksuję blenderem na gładką masę, dodaję żółtko połączone ze śmietanką, dolewam do garnka, jeszcze raz miksuję.
  5. Doprawiam zupę solą, świeżo zmielonym pieprzem i gałką muszkatołową.
  6. Kremową zupą szparagową wlewam do miseczek, dodaję do każdej kilka wyciągniętych wcześniej z garnka czubków, podaję z groszkiem ptysiowym.

zupa z białych szparagów

Zobacz też

3 Comments

  • Michalina Sroczyńska napisał(a):

    Z tymi obierkami jest tak, że najlepiej je ugotować w osobnym garnku z odrobiną masła, cukru i soli 🙂 (odpada nam przecieranie przez sito). Gdy nasze obierki się wygotują przecedzamy je do drugiego garnka i mamy bazę pod zupę. Ja szparagówkę robię tak, że do opisanego wyżej wywaru wrzucam pokrojone na mniejsze kawałki szparagi, gotuję je do miękkości i zaciągam kawaśną śmietaną. Chyba nigdy nie jadłam zupy z białych szparagów, w której jest coś więcej niż szparagi i przyprawy :P. Podaję ją z podsmażonymi ziemniaczkami lub puree z dodatkiem podsmażonej cebulki (mięsożercy mogą dodać boczek) – oczywiście na osobnym talerzu. Niektórzy nazywają tą wersję zupy „kompotem ze szparagów” :D. Ale jest super, bo szybko i prosto się ją robi a zawsze można ją zmiksować, jeśli ktoś woli kremy.
    Pozdrawiam!

    • Agata napisał(a):

      Michalino, dziękuję za przepis na kompot ze szparagów 🙂 brzmi pyyysznie! I pomysł na obierki jest rewelacyjny, pozdrawiam!

    • Ag_ata napisał(a):

      Michalino, świetny pomysł z tymi obierkami, na pewno wypróbuję taką bazę pod szparagową. Podobnie jak ziemniaczki z podsmażoną cebulką, bo takiego dodatku do szparagowej jeszcze nie miałam 🙂 Pozdrawiam!

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *