Botwinka z ogórkiem

Tagi: ,

Kiedy nadchodzi wiosna wreszcie można nieco bardziej poszaleć w kuchni. Jest tyle sezonowych owoców i warzyw, a po zimie wszystko smakuje ze zdwojoną siłą. Chyba każdy czeka na pierwsze krajowe truskawki i nowalijki.

Jedną z naszych ulubionych zup wiosennych jest właśnie botwinka. Na razie kupuję ją na ryneczku, bo na własną z ogródka  muszę jeszcze nieco poczekać. Bardzo lubię te zakupy „straganowe”, kiedy mogę nacieszyć się kolorami, smakami. Nigdzie się nie spieszę i często pod wpływem impulsu coś kupuję i po drodze zastanawiam się co z tego powstanie.

Wiosna powoduje, że i nasza kuchnia zaczyna tętnić życiem.

Składniki:

  • 3 pęczki botwinki
  • bulion warzywny
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • 4 duże ziemniaki
  • szczypta soli
  • 1 ogórek świeży
  • pęczek koperku

Przygotowanie:

  1. Botwinkę dokładnie myjemy i odkładamy w sitku aby ociekła.
  2. Młode buraczki kroimy w  słupki lub talarki, a łodygi siekamy na około 1 cm kawałki.
  3. Do gotującego się bulionu dodajemy na początku same buraczki, bo gotują się najdłużej.
  4. Ziemniaki obieramy i kroimy w mniejszą kostkę.
  5. Buraczki w bulionie gotujemy na małym gazie około 10 minut. Po tym czasie dodajemy ziemniaki i resztę botwinki. Gotujemy do momentu aż ziemniaki będą miękkie.
  6. Zupę doprawiamy do smaku solą.
  7. Do osobnej miseczki przelewamy 1 chochlę zupy i zabielamy ją śmietanką.
  8. Garnek z zupą zdejmujemy z gazu i przelewamy do niego rozrobioną porcję zupy ze śmietaną ciągle mieszając.
  9. Koperek drobno szatkujemy. Ogórka obieramy i kroimy w kosteczkę. Tuż przed podaniem do każdej miski wsypujemy świeże ogórki i koperek.

Zobacz też

5 Comments

  • Basia K. napisał(a):

    Jestem botwinomaniaczką 😀

    • Agata napisał(a):

      Ja też <3 Na szczęście tego się nie leczy 🙂 Sezon na botwinkę w pełni, gotuję zupę botwinkową mniej więcej raz w tygodniu 🙂 pozdrawiam 🙂

  • Agnieszka napisał(a):

    A ja mroże w sezonie i teraz w grudniumogę jeść świeżutką zupę botwinkową:)

  • Danuta napisał(a):

    Ponieważ mieszkam za granicą (Węgry) ok.40 lat więc rodzinę rozkochałam w polskiej
    kuchni i staram się często wprowadzić coś nowego.Dlatego też wyszukuję na podobnych stronach nowośći.Tym razem szukałam trochę innej recepty na barszcz z botwinki.Mam nadzieję,że mi się uda!? Pozdrawiam redakcję „zakochane w zupach”.B.Danuta

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *