Domowe suszone pomidory

Tagi:

Uwielbiam suszone pomidory w oleju, bo są pyszne nie tylko w sałatce, ale też jako dadatek lub nawet główny składnik zup. Zazwyczaj suszone pomidory kupuję w słoiczku i gotowe. Ale przygotowanie słoiczka suszonych pomidorów w domu ma w sobie to coś. Suszenie pomidorów jest proste, wymaga jedynie (przy obecnej aurze) wielogodzinnej pracy piekarnika.

Do suszenia nadaje się pomidor mięsisty, o niskiej (jak na pomidora) zawartości wody. Doskonałe będą San Marzano, ja akurat kupiłam Limę (doskonałą także na przeciery). Kupiłam 2 kg, które przerobiłam na 4 malusie słoiczki, bo tyle mieści mi się na dwóch moich blaszkach, które lądują w moim dwukomorowym piekarniku. Suszenie takiej jednej porcji trwa około 10 godzin, bo pomidory suszą się powoli, w temperaturze około 70 stopni, przy uchylonych drzwiczkach. Pomidorów nie wysuszamy na wiór. Mają być wysuszone, ale nie skamieniałe, powinny pozostać lekko miękkie (całkowicie możemy wysuszyć pomidory, które nie trafią do zalewy, tylko zostaną szczelnie zamknięte w słoiczku).

Można także suszyć pomidory na słońcu, ale gorące lato się skończyło i suszenie przy obecnej pogodzie byłoby po prostu niemożliwością. Ale gdyby kiedyś (już raczej w przyszłym roku…) sprzyjała pogoda, warto wyłożyć je na kratkę z piekarnika, i położyć na słońcu, podkładając pod spód arkusz folii aluminiowej, która odbije promienie słoneczne i ułatwi suszenie pomidorów od spodu.

Składniki:

  • 2 kg pomidorów Lima
  • około 0,5l oleju winogronowego
  • kawałek papryczki chili
  • gałązka rozmarynu
  • 2 ząbki czosnku
  • suszona bazylia
  • sól morska

Przygotowanie:

  1. Pomidory myję, osuszam, kroję na połówki, usuwam nasiona, układam na blaszce do pieczenia jeden przy drugim, posypuję solą i wstawiam do piekarnika ustawionego na 70 st. C.
  2. Suszę około 9-10 godzin, od czasu do czasu ustawiając temperaturę 80 st. C i uchylając drzwiczki piekarnika.
  3. Pomidory są gotowe, kiedy są już mocno wysuszone, ale wciąż elastyczne. Takie pomidory odkładam na chwilę do przestygnięcia.
  4. W tym czasie ząbki czosnku obieram i kroję w pasterki, kawałek papryczki chili kroję w pierścienie.
  5. Umyte słoiczki przelewam wrzątkiem i osuszam.
  6. Do słoiczków wkładam kawałek gałązki rozmarynu, następnie partiami pomidory, które posypuję bazylią, co jakiś czas dodaję plasterek czosnku i kawałek papryczki chili (na mały 200 ml słoiczek przypada połowa ząbku czosnku i dwa kawałki papryczki chili – można dać więcej czosnku, ja jednak wolę, kiedy nie jest dominujący).
  7. Pomidory zalewam zimnym olejem winogronowym, zakręcam słoiczki i wkładam do lodówki. Do jedzenia są gotowe już na drugi dzień.
  8. Tak przygotowane pomidory można przechowywać w lodówce 2-3 tygodnie. Jeśli zapasy mają być na dłużej, podgrzewam olej w rondlu. Kiedy będzie bardzo gorący (ale nie wrzący), zalewam pomidory, zakręcam słoiczki i stawiam do góry wieczkiem i w tej pozycji zostawiam aż do wystygnięcia.

suszone pomidory4

suszone pomidory2

suszone pomidory

A suszone pomidory w sezonie na kurki można wykorzystać do przygotowania przepysznej zupy z kurek.

Zobacz też

2 Comments

  • justyna napisał(a):

    A można suszyć w suszarce do owoców i warzyw?

  • Agata napisał(a):

    Justynko, jak najbardziej można suszyć pomidory w suszarce do owoców i warzyw, sama zastanawiam się nad zakupem takiej suszarki, ale nie wiem, gdzie będę trzymała kolejny kuchenny sprzęt 🙂 Jeśli korzystasz, podziel się proszę ze mną opinią na temat takiego urządzenia, pozdrawiam!

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *