Jak ugotować dobry rosół

Tagi:

dobry rosół dyptyk

Jak ugotować dobry rosół? Zanim odpowiem na to pytanie, zadam następne – co to znaczy, że rosół jest dobry? Moim zdaniem, dobry rosół jest aromatyczny, głęboki w smaku, nie za tłusty, ale też nie chudy, ma ładną barwę i musi być klarowny. Taki rosół można ugotować z łatwością. (choć zazwyczaj najpierw trzeba ugotować sporo mniej dobrych rosołów, zanim nabierze się wprawy). Trzeba tylko wiedzieć…

Jakie mięso na rosół?

Im bardziej różnorodne, tym smaczniejszy rosół. Wyśmienity drobiowy rosół ugotujemy z kury, najlepiej prosto od gospodarza. Możemy też sięgnąć po perliczkę, dodać do rosołu drobiowego szyjkę indyczą lub kacze skrzydełko. Pamiętajmy jednak, że kaczki są tłuste i dobrze jest z ich mięsa ściągnąć przed gotowaniem skórę.

Można też ugotować rosół na wołowinie, wykorzystując różne jej części, na przykład łatę i szponder. Rosół wołowy lub inny z dodatkiem wołowiny jest esencjonalny i ma ładną bursztynową barwę.

Jeśli mamy dostęp do dziczyzny, także i z niej ugotujemy pyszny rosół, który warto doprawić jałowcem i rozmarynem.

Niezależnie od tego jakie mięso na rosół wybierzemy, powinno być dobrej jakości. Jeżeli mamy możliwość zakupu mięsa ekologicznego lub ze zwykłego prawdziwego gospodarstwa, zróbmy to, bo od jakości mięsa zależy też jakość naszego rosołu.

Jakie warzywa na rosół?

Aby przygotować rosół, potrzebna jest tradycyjna włoszczyzna. Warzyw nie powinno być za dużo, bo zdominują smak rosołu, a to rola mięsa. Rosół gotuję w 5 litrowym garze i zazwyczaj trafiają do niego dwie marchewki (jeśli będzie jej za dużo, rosół nabierze zbyt słodkiego smaku), dwie pietruszki, kawałek selera, kawałek pora i kawałek kapusty włoskiej („ósemka”, więcej nie trzeba, bo będziemy mieli kapuściany aromat). Warzywa trafiają do mojego rosołu w drugiej kolejności po mięsie, razem z przyprawami.

dobry rosół dyptyk 2

Jakie przyprawy do rosołu?

Obowiązkowo do rosołu musi trafić pieprz w ziarenkach (świeżo mielonym pieprzem doprawiam zupę dopiero na talerzu) i sól. Pozostałe przyprawy to już rzecz gustu. Moim zdaniem warto dodać do rosołu kilka ziarenek ziela angielskiego i ze 2 listki laurowe. Ze świeżych ziół dokładam gałązkę świeżego lubczyku, selera i kilka gałązek zielonej pietruszki. Można do rosołu dodać także przekrojony na pół ząbek czosnku lub cebulę. Zimą można wkroić do zupy kawałek świeżego korzenia imbiru.

Rosół wołowy, z cielęciną lub z dziczyzny możemy doprawić także jagodami jałowca i rozmarynem, dodać kilka suszonych grzybów.

Jeśli chcemy podkręcić kolor i aromat rosołu, dodajmy do niego cebulę w łupince lub obraną i opaloną nad ogniem. Przyjemnie aromatyzują zupę także goździki powbijane w cebulę.

Jak ugotować dobry rosół?

1. Mięso zalewamy zimną wodą

Nigdy nie wrzucam mięsa na wrzątek czy też nie ustawiam mocnego grzania kuchenki, bo smak i aromat mięsa uwalnia się właśnie podczas niespiesznego podgrzewania. Jeśli wrzucimy mięso na wrzątek, białko zetnie się i wszystko, co dobre, pozostanie w mięsie,  a ma przecież trafić do rosołu. Jeśli chcę przygotować rosół, a porcję mięsa mam zamrożoną, wcześniej ją rozmrażam. Rozmrożone mięso (lub świeże, jeśli nie mroziłam), zalewam zimną wodą i wstawiam od gotowania na małej mocy płyty. Pilnuję, żeby woda nie wrzała, a jak tylko zaczyna się gotować, zmniejszam moc płyty i zabieram się za odszumowanie.

2. Rosół gotujemy kilka godzin

Jak dla mnie, minimum to 3-4 godziny. I właściwie nie gotować, a mrugać na bardzo małym ogniu. Tylko wtedy może uzyskać wspaniały smak i aromat. I jest klarowny, bo tego także bezwzględnie wymagam od rosołu.

3. Uzupełniamy wodę wrzątkiem

Podczas gotowania rosołu odparowuje sporo wody, uzupełniamy ją wrzątkiem, nigdy zimną wodą.

Gotowe 🙂 Dobry rosół najbardziej mi smakuje z domowy makaronem. Ale niekoniecznie musi to być makaron. Rosół pysznie smakuje z kołdunami, pulpecikami, domowymi grzankami. Polecam nasze blogowe przepisy na rosół wołowy, rosół z kury, a także rosół drobiowy z makaronem naleśnikowym. Smacznego!

makaron DSC_0151

Zobacz też

18 Comments

  • Magdalena Ko napisał(a):

    W którym momencie dorzucić warzywa?

  • ania p k napisał(a):

    A ja mam pytanie: co zrobić z mięsem, które nam pozostanie z rosołu? Wiadomo, że zjeść 🙂 Ale w jakiej formie: ugotowane i pokrojone wrzucić z powrotem do zupy? A co jak mięsa zostaje sporo?

  • Łukasz Grochot napisał(a):

    witam. a warzywa najlepiej wyjąc czy zostawić do samego konca az do podania?

  • Asia napisał(a):

    W moim domu nigdy nie dolewano wody do rosołu, gdyż uważano, że zaburza się w ten sposób rytm gotowania. Ja również tego nie robię. Jeśli rosół pyrka powolutku, nie wygotuje się go zbyt dużo.
    Ja zamiast liscia laurowego dodaję lubczyk. Pychota. Zawsze, obowiązkowo, pod koniec gotowania dodaję przypieczoną cebulę. Mam wrażenie, że dzięki temu mój rosół się klaruje.

    • Agata napisał(a):

      Ja też dodaję lubczyk, jak mam świeży lub mrożony, nie ma mowy, żeby nie trafił do rosołu 🙂 A wodę można dodać w ostateczności, jakby za dużo wyparowało, ja zazwyczaj gotuję rosół pod lekko uchyloną pokrywką, stąd czasem konieczność dopełnienia, ale jeśli już to wrzątkiem. Cebulka u mnie trafia do garnka razem z warzywami. Pozdrawiam 🙂

    • MMM napisał(a):

      a ja daje i lisc i lubczyk;) jeszcze lepsze

  • Jack napisał(a):

    Sliczne dzienki za ten post i odpowiedzi na pytania tyz mnie pomogli w ogutowaniu Polskiego rosolu, ale pycha, wnuczki pierszy raz takowy pszysmak jedli. Proszy wybaczyc moi Polski pisani, jest ja grubo po 70-ty a byl w kolyscy jeszczy jak wyjechal ze Lwowa, do Europy zajehal dopiru na pare tydni w latach 90-tych poczontkowych. Jak ten rosul wyszed dobrze to slonilo mnie do skreslenia tych pare slowa podzienki. Slicznie pozdrawiam ode serca.

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *