Kremowa zupa z porów

Tagi: ,

Pyszna zupa z porów wymaga przyrządzenia z niepołamanych porów. Kiedy kupuję por w warzywniaku, zawsze głośno protestuję, gdy sprzedawca próbuje złamać go na pół. No dobrze, w moim warzywniaku już protestować nie muszę, bo wszyscy wiedzą, że por ma być w całości. A potem wracam do domu w jednej ręce taszcząc kilka siatek, w drugiej niosąc nieszczęsnego pora, a w trzeciej portmonetkę i klucze… i tak sobie myślę w tej drodze powrotnej, czy nie lepiej było ciachnąć nieszczęśnika nożem i wsadzić do siatki z warzywnymi pobratymcami? Wtedy miałabym jedną wolną rękę na pogaduszki przez telefon… A dlaczego mi tak zależy na tym, żeby por był w całości? Pewnie dlatego, że z niepołamanego pora robię pyszną kremową zupę z porów. A z trzech to już najpyszniejszą.

 

Grzanki:

  • czerstwe pieczywo (miałam 4 kromki razowego)
  • ok 3 łyżek masła

Przygotowanie:

  1. Chleb na grzanki kroję w kosteczkę.
  2. Masło rozpuszczam w rondelku, dodaję pokrojony chleb, mieszam, by pokryło każdy kawałek.
  3. Grzanki piekę w piekarniku w 200 st. ok 10 minut, na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Zupa z porów:

  • trzy pory (tylko białe i ewentualnie jasnozielone części)
  • cebula
  • bulion warzywny
  • 100 ml śmietany 30 proc.
  • 2 ziemniaki
  • 2 łyżki masła
  • tarty ser żółty według uznania (ja dałam 3 łyżki)
  • sól
  • pieprz
  • gałka muszkatołowa

Przygotowanie:

  1. Por i cebulę kroję w cienkie półtalarki.
  2. Duszę do miękkości na maśle.
  3. Zalewam bulionem.
  4. Dodaję pokrojone w drobną kostkę ziemniaki.
  5. Gotuję ok 15 minut, aż ziemniaki będą miękkie.
  6. Dodaję śmietankę, miksuję.
  7. Doprawiam solą, pieprzem i odrobiną gałki muszkatołowej.
  8. Zupę z porów podaję z grzankami i startym żółtym serem.

Zobacz też

2 Comments

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *