Lepienie uszek z dziećmi – pożyteczna zabawa na Święta

Tagi: , , , ,

Próbę generalną przed świątecznym wyrabianiem uszek mam już za sobą. Tym razem miałam kilku małych i dużych pomocników. Zabawa w lepienie uszek była przednia, choć bałagan po naszych pracach nieco dał mi w kość 😉

Lubię lepić uszka i pierogi w długie jesienne wieczory. Poza tym od pewnego czasu to ja piekę paszteciki i lepię uszka na wigilijną kolację z moją rodziną. Zawsze dzielimy się obowiązkami i każdy gotuje coś innego. Zazwyczaj moja mama przygotowuje dania z karpia, a siostra specjalizuje się w potrawach wegetariańskich ze względu na swojego męża.

DSC_0399-tile

W przedświątecznych przygotowaniach bardzo chętnie pomaga mi mój synek  Kajtek .

Kajtuś jest niezwykle pomocny podczas zakupów, w porządkach przedświątecznych, ale przede wszystkim w lepieniu uszek i wypiekaniu duuużych ilości pierniczków, którymi obdarowujemy najbliższych. Najpierw wspólnie pieczemy pierniczki, a potem następuje chwila, którą lubi większość dzieci, czyli dekorowanie kolorowymi posypkami i lukrem. Nasze święta zawsze pachną pierniczkami, suszonymi grzybami i obowiązkowymi pierogami z kapustą.

DSC_0390-tile

Dla dzieci każda okazja do zabawy jest dobra, a wyrabianie ciasta to prawie jak lepienie z plasteliny. Jeśli nawet coś pójdzie nie tak, to obok zawsze jest mama, która pomoże, choć ani Kajtek ani Nikolka nie bardzo chcieli, aby im pomagać. W końcu to już prawie „doświadczeni kucharze”!

DSC_0408-tile

Choć mogą się czasem trochę bardziej ubrudzić…

Kilka razy organizowałyśmy sobie już  z Asią i moją siostrą takie kulinarne wieczory, podczas których testowałyśmy nowe przepisy. Teraz coraz częściej zdarza się nam gotować wspólnie z dziećmi i nie muszę nikogo do tego namawiać. Po Asię i jej dzieci mogłabym zadzwonić chyba nawet w nocy, żeby spotkać się na takie wspólne gotowanie.

DSC_0432-tile

Zdarzył się nam mały „wypadek” przy pracy. Nikolka z takim zaangażowaniem wałkowała ciasto, że odpadła jej rączka od wałka 🙂 Na szczęście mam zapas takich dziecięcych wałków, bo często robimy coś wspólnie z synkiem. Jak widzicie mamy też swoje dwie stolnice. Mała, w żółtym kolorze, jest właśnie Kajtusia.

DSC_0440-tile

Dzieci postanowiły stworzyć swoje kształty uszek wigilijnych: były gwiazdki, serduszka, a nawet i faworki 🙂

DSC_0486-tile

Tutaj podaję Wam przepis na uszka wigilijne, które przygotowaliśmy wspólnie. Pamiętajcie, że grzyby suszone najlepiej namoczyć dzień przed lepieniem uszek.

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *