Moczka – słodka zupa wigilijna nie tylko dla dzieci

Tagi:

Moczka, słodka zupa z piernika i bakalii, została wpisana na ministerialną listę produktów tradycyjnych. Na Śląsku podawano ją w wigilię już w XIX wieku, a owoce, z których się ją przyrządza, zbierane były późnym latem. Zupę nazywano bryją, ale niech Was nazwa nie zmyli – moczka jest aromatyczna, słodka, pełna owoców i bakalii. Z tego też powodu często podawana jest w formie deseru, a nie zupy. Wszystko tak naprawdę w rękach gospodyni 🙂

Do przygotowania moczki można wykorzystać mieszankę suszonych owoców na kompot – ale nie wędzonych.

Wigilijna zupa moczka:

  • 300 g piernika (najlepiej  na mące żytniej) lub pierniczków
  • 1l kompotu (najlepiej śliwkowego)
  • 15 dag rodzynek
  • 25 dag suszonych śliwek
  • 10 dag suszonych jabłek
  • 15 dag orzechów (włoskich i laskowych łącznie)
  • 15 dag blanszowanych migdałów
  • szczypta korzennych przypraw rozdrobnionych moździerzem (cynamon, goździki, anyż)
  • sok z połówki cytryny
  • cukier trzcinowy lub miód do smaku

Przygotowanie:

  1. Piernik kruszymy na mniejsze kawałki, przekładamy do naczynia, zalewamy przegotowaną wodą, odstawiamy na chwilę do namoczenia, energicznie mieszamy (można masę zmiksować blenderem, aby nie było żadnych grudek).
  2. Orzechy i migdały siekamy, suszone owoce kroimy w kosteczkę, przedkładamy do garnka razem z rodzynkami. Zalewamy niedużą ilością wody i gotujemy ok. 15 minut.
  3. Dodajemy do garnka z bakaliami masę z piernika, mieszamy, dodajemy przyprawy, gotujemy na wolnym ogniu 10 minut, często mieszając.
  4. Doprawiamy zupę sokiem z cytryny i w razie konieczności – cukrem lub miodem.

Jeśli lubisz cynamon (a my bardzo!), to koniecznie sprawdź też inne nasze przepisy:

Zobacz też

4 Comments

  • Barbórka napisał(a):

    Jako Ślązaczka z pochodzenia przyznaję, że moczka jest moją ulubioną świąteczną potrawą. W moim rodzinnym domu moczka jest robiona na zasmażce i obowiązkowym dodatkiem jest również czekolada. Ale z moczką to jest tak, że każda gospodyni ma na nią własny patent 😉
    Serdecznie pozdrawiam i życzę smakowitych Świąt!

    • Agata napisał(a):

      W tym roku będę miała możliwość spróbowania moczki w dwóch wersjach prosto ze Śląska – zaraz po świętach jestem umówiona na degustację oryginalnych śląskich specjałów, wezmę też przepisy. Pozdrawiamy, dziękujemy za życzenia i wzajemnie wszystkiego dobrego na Święta życzymy 🙂

  • Ślązaczka napisał(a):

    W moim śląskim domu z suszonych owoców do moczki trafiają tylko morele. Pozostałe owoce (śliwki, gruszki i brzoskwinie) z kompotów specjalnie przygotowanych w tym celu już latem. Pozdrowienia ze Śląska!

  • Aneta napisał(a):

    Moczka tradycyjnie robiona jest na wywarze z jarzyn i karpiej głowie, obowiązkowo z pasternakiem. Potem owszem piernik, bakalie, owoce suszone i zasmażka… jedyna taka cudowna 👌🏻😘 a potem cały rok oczekiwania na kolejną 😋 mniam… i tak jak mówicie, każda gospodyni robi po swojemu i każda napewno jest najpyszniejsze 👍🏼

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *