Moczka – śląska zupa piernikowa z bakaliami

Tagi: , ,

Moczka, czyli śląska zupa piernikowa – bardzo mnie zaintrygowała. Moczkę przygotowuje się z piernikiem, ale z tego co wyczytałam można też zrobić ją z pierniczków, więc dzień wcześniej upiekłam aż 5 blach miodowych pierniczków. Nie wszyscy dodają też do tej zupy ciemne piwo, które znalazło się u mnie. Niektórzy zupełnie pomijali ten składnik. Wszędzie za to znajdował się kompot owocowy, czasem agrestowy, czasem śliwkowy lub truskawkowy. W jednym przepisie do moczki dodano nawet tabliczkę ciemnej czekolady, aby zupa osiągnęła ciemny kolor .

W tradycyjnej zupie piernikowej zazwyczaj pojawiają się suszone figi. Niestety nie lubię ich i dlatego zamieniłam je na morele.

Przygotowując moczkę wzorowałam się przepisem z książki ” Zbiór przepisów potraw regionalnych województwa śląskiego” – praca zbiorowa pod redakcją Hanny Szymanderskiej.

Składniki:

  • 250 g migdałów obranych
  • 150 g orzechów laskowych
  • 100 g orzechów włoskich
  • 200 g śliwek suszonych
  • 150 g suszonych moreli
  • 150 g rodzynek
  • 200 g pierniczków miodowych ( lub piernika miodowego)
  • 2 l kompotu z śliwek
  • 250 ml ciemnego piwa
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • sok z 1 cytryny
  • szczypta cynamonu
  • szczypta goździków mielonych
  • garść płatków migdałowych do dekoracji

Przygotowanie:

  1. Pierniczki wrzucamy do rozdrabnicza i miksujemy .
  2. Kompot (bez owoców) przelewamy do garnka  i nastawiamy na mały gaz.
  3. Migdały, orzechy laskowe i włoskie drobno kroimy.
  4. Suszone śliwki i morele kroimy w kostkę.
  5. Kiedy kompot się zagotuje dodajemy do niego pokrojone bakalie i suszone owoce.
  6. Piernik mieszamy w osobnej misce z zimnym piwem i dodajemy do całości.
  7. Do zupy wlewamy sok z cytryny i dosypujemy 1 łyżkę cukru. Doprawiamy odrobiną cynamonu i mielonych goździków. Gotujemy na małym ogniu ciągle mieszając kilkanaście minut.
  8. Zupa w tym czasie zgęstnieje.
  9. Moczkę nakładamy do miseczek i przed podaniem posypujemy płatkami migdałowymi.

Moczka

zupa piernikowa

3 Comments

  • Viola Grzechca napisał(a):

    Witam serdecznie, niestety nie do końca zgadzam się z powyższym postem. Pierwszy raz bowiem spotykam się ze stwierdzeniem, że moczka to zupa. Moczka to raczej coś w rodzaju KOMPOTU, a właściwie nie tyle co „w rodzaju”, ale po prosty kompot z suszu wzbogacony miodem i pienikiem !!!

    • Agata napisał(a):

      Dla mnie ta zupa, czy też kompot, owiany jest tajemnicą, choć mam o wiele bliżej na Śląsk, niż Jola 🙂 Myślę, że wiele zależy od tradycji i sposobu podania potrawy, pozdrawiam!

    • Jola napisał(a):

      Jako Zakochana w zupach w wielu potrawach dopatruję się cech zupy 🙂 Leczo przygotowuję w formie zupy gulaszowej, a moczka przypomina mi nieco słodką zupę.
      Moja koleżanka mieszkająca na Śląsku twierdzi, że moczka to gęsta zupa piernikowa podawana na deser. Sama pochodzę z Kaszub i wiem , że jedna i ta sama potrawa może być przygotowywana na różne sposoby i może funkcjonować pod różnymi postaciami, nazwami i to właśnie jest ciekawe i intrygujące w kuchni regionalnej.
      Pozdrawiam serdecznie 🙂

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *