Pikantna zupa z dyni z pieczonymi batatami

Tagi: ,

Sezon na dynię w pełni. W mojej kuchni trwa nieustanne przerabianie dyni na zupy, placki i leczo. Jeszcze tylko ciasta z dyni nie upiekłam, bo nie mam sprawdzonego przepisu. Ale dynia na słodko jest – w słoiku z dżemem od cioci.

Dzisiaj na obiad pikantna zupa z dyni z pieczonymi batatami. Zazwyczaj kupuję dynie hokkaido, ostatnio tylko takie można kupić w naszym warzywniaku. Plus, że nie trzeba jej obierać, minus, że pestki dyni hokkaido nie nadają się do suszenia, a szkoda, bo lubię suszone pestki, zwłaszcza po te, które osobiście suszę, sięgam z największym apetytem.

Bataty to słodkie i intensywnie pomarańczowe ziemniaki. Znane, a może raczej mniej znane również pod nazwą wilców ziemniaczanych, świetnie nadają się do różnych kulinarnych szaleństw. Chociaż podejrzewam, że gdybym powiedziała dzieciom, że na obiad zjedzą do zupy wilca ziemniaczanego, pewnie by jednogłośnie odmówiły. Coś, co się nazywa wilec ziemniaczany, nie może się nadawać do jedzenia. A potem okazuje się, że Wilec jest trochę podobny do Pana Bulwy z Toy Story, bardzo smaczny i na dodatek zdrowy. Bataty są cennym źródłem karotenoidów, naturalnych przeciwutleniaczy, a także witamin i minerałów. Samo zdrowie. Na dodatek bataty są naprawdę pyszne, a te pieczone i z grilla to już w ogóle palce lizać.

Składniki:

  • dynia hokkaido ok. 1 kg
  • marchewka
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 małe młode cebule
  • sól morska
  • pieprz czarny ziarnisty 1-2 bataty
  • ok. 0,7 l wywaru warzywnego lub drobiowego (u mnie warzywny)
  • łyżka czubrycy zielonej do doprawienia batatów
  • 1/4 łyżeczki papryczki chili w płatkach
  • 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
  • świeże zioła
  • oliwa z oliwek
  • łyżka posiekanego szczypiorku

Przygotowanie:

  1. Piekarnik rozgrzewam do 180 st. C. Bataty obieram, kroję w cienkie plasterki o grubości ok 0,5 cm, układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Smaruję plasterki oliwą za pomocą silikonowego pędzelka, posypuję czubrycą i oprószam solą. Wstawiam do piekarnika.
  2. W czasie, gdy pieką się bataty, przygotowuję zupę. Dynię kroję na pół, usuwam pestki, kroję w niezbyt dużą kostkę. Dyni nie kroi się łatwo, ale nie musi być ładnie skrojona, bo zupa na końcu zostanie zmiksowana. Marchewkę kroję w kostkę.
  3. Cebule siekam, podduszam w rondlu na niewielkiej ilości oliwy. Dodaję do rondla pokrojoną w kostkę dynię i marchewkę, podsmażam kilka minut od czasu do czasu mieszając. Na koniec dodaję przeciśnięte przez praskę dwa ząbki czosnku, smażę 30 sekund, podlewam wywarem i gotuję ok. 20 minut. Pod koniec gotowania dodaję papryczkę chili.
  4. Zestawiam zupę z płyty, miksuję na gładką masę, doprawiam solą morską i czarnym pieprzem.
  5. Podaję zupę z pieczonymi plastrami batatów i kleksem śmietany, posypuję szczypiorkiem.

dyniowa z batatami

dyniowa z batatami - sposoby

dyniowa z batatami - jak zrobić?

zupa dyniowa - pyszny przepis

dyniowa z batatami - łatwy przepis

Jeśli podoba Wam się pikantna zupa z dyni z pieczonymi batatami, koniecznie wypróbujcie także inne nasze przepisy na zupy dyniowe:

zupa z kwiatów dyni

zupa z dyni z krewetkami

śniadaniowa zupa z dyni z mlekiem

zupa z pieczonej dyni

zupa krem z dyni z pestkami

zupa warzywna z dynią

Zobacz też

7 Comments

  • Barbara Kuklińska-Nowak napisał(a):

    rozumiem, że dyni nie obieram?? kroję ją całą po usunięciu nasion?

  • Ruda napisał(a):

    Fajny pomysł z tymi batatami. U mnie najczęściej do zup kremów dodajemy grzaneczki

    • Agata napisał(a):

      Grzanki to u nas nr 1 🙂 Często dodaję też prażona płatki migdałów lub nasiona dyni, słonecznika, orzechy przeróżne. Bataty są super, można też dodać chipsy z marchewki 🙂

    • Agata napisał(a):

      Ja grzanki chyba lubię najbardziej, na drugim miejscu groszek ptysiowy. Ale świetnym dodatkiem są różne nasiona, orzechy, a jedna z fanek naszego bloga na facebooku dodaje popcorn, co koniecznie muszę wypróbować, być może to będzie moja karta przetargowa, kiedy najmłodsi domownicy będą marudzić przy zupie 🙂 pozdrawiam!

  • Magda napisał(a):

    Zawsze podaję z grzankami ale następnym razem zamienię je na bataty 🙂 ze względów zdrowotnych nie mogę smażonych, podsmażanych itp. więc wszystko wrzucam do gara i gotuję do miękkości, wychodzi pysznie i jest łatwiej 🙂 do dyniowej dodaję też troszkę imbiru i kminku a także tymianek.

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *