Przecierana zupa z kalarepy

Tagi: , ,

Kalarepka. Kolejny symbol lata, nieodzowny składnik zup jarzynowych mojej mamy, świetna także surowa, ot tak, do pochrupania. Mimo że kalarepa rzadko trafia do moich zup jarzynowych, często ją kupuję, bo jest bardzo wdzięcznym warzywem, chociaż mam wrażenie, że niedocenianym. A przecież zawiera dużo witamin z grupy B, ma mnóstwo jodu i w ogóle sporo makroelementów. Po prostu krzepka kalarepka :). A do tego jest bardzo łagodna w smaku (ta zielona), więc można ją dodawać do różnych dań, nie tylko do zupy jarzynowej. Mnóstwo cennych składników zgromadzonych jest w liściach kalarepki, dlatego i one powinny być dodawane do potraw.

Najsmaczniejsza i najlepsza do zupy z kalarepy będzie młoda kalarepka, ale to wcale nie oznacza, że z bardziej wyrośniętych okazów się nie uda. Uda się i też będzie pyszna, trzeba tylko obierając kalarepkę odciąć zdrewniałe części. Można też zamiast kalarepy zielonej wykorzystać kalarepę fioletową – wówczas zupa z kalarepy będzie miała bardziej zdecydowany smak. A najlepiej gotować raz z takiej kalarepki, raz z takiej, chociaż nie wszędzie można kupić fioletową odmianę kalarepy.

Składniki:

  • 4 kalarepki z listkami (najlepiej młode)
  • cebula dymka
  • niecały litr bulionu warzywnego lub drobiowego
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki gęstej śmietany
  • łyżka soku z cytryny
  • sól morska
  • pieprz czarny ziarnisty

Przygotowanie:

  1. Kalarepki myję, odcinam listki (odkładam na bok), obieram, w razie potrzeby odcinam zdrewniałe końce, kroję w kostkę.
  2. Cebulę siekam, podduszam w głębszym rondlu na maśle około 5 minut, dodaję kalarepkę, duszę kolejne 5 minut.
  3. Podlewam cebulę z kalarepką bulionem (u mnie bulion drobiowy, ale można wykorzystać także bulion warzywny), gotuję do miękkości około 10 minut i odstawiam do wystygnięcia.
  4. Listki kalarepki kroję na dość cienkie paseczki wzdłuż, wycinając ogonki z grubymi żyłkami przebiegającymi przez całe listki, przesmażam na odrobinie masła.
  5. Przecieram zupę przez sito (można zblendować), dodaję śmietanę, łyżkę soku z cytryny, doprawiam solą i świeżo mielonym pieprzem.
  6. Przed podaniem jeszcze podgrzewam, ale nie zagotowuję, a podaję z podsmażonymi listkami i grzankami ziołowymi.
  7. Dzieciom bardzo smakowała, zwłaszcza z chrupiącymi grzankami, chociaż będzie do niej pasować też groszek ptysiowy.

zupa z kalarepy

2 Comments

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *