Siemieniotka – tradycyjna śląska zupa

Tagi: , ,

Kolejna zupa wigilijna z kuchni śląskiej, która była dla mnie ogromnym zaskoczeniem i która ma niezliczoną ilość sposobów na jej przygotowanie. Chyba w każdym domu na Śląsku robi się ją nieco inaczej. Jednak najczęściej używa się  do niej siemienia konopnego. Kilka ostatnich dni spędziłam na poszukiwaniu tego składnika, który ponoć w okresie przedświątecznym jest dostępny na każdym targowisku na Śląsku. Niestety na Pomorzu nie mogłam nigdzie go zdobyć, choć odwiedziłam chyba wszystkie sklepy ze zdrową żywnością i zoologiczne, bo ponoć siemię konopne stanowi też pokarm dla papużek. Najwyraźniej papużki znad morza żywią się innymi ziarnami 🙂

Siemieniotkę przygotowałam zatem na bazie siemienia lnianego, bo spotkałam się i z takim sposobem gotowania tej zupy. Przyznaję szczerze, że niespecjalnie przypadła mi  do gustu, ale z tradycją śląską nie dyskutuję. Wcześniej słyszałam, że albo pokocha się siemieniotkę albo znienawidzi.

Przygotowując siemieniotkę wzorowałam się na przepisie znalezionym na portalu onet.gotowanie.

Starałam się jednak zbliżyć choć nieco do przepisów z wykorzystaniem siemienia konopnego, gdzie dodaje się cebulę zeszkloną na maśle lub ugotowaną w całości.

Składniki:

  • 2 szalotki
  • łyżka masła
  • 250 g siemienia lnianego (mielonego)
  • 1 litr wody
  • 250 ml mleka
  • pieprz biały do smaku
  • sól do smaku
  • cukier do smaku
  • kasza gryczana (opcjonalnie jaglana lub jęczmienna)
  • mąka pszenna pełnoziarnista do zasmażki
  • listki majeranku do dekoracji

Przygotowanie:

  1. Siemię lniane wsypujemy do garnka.
  2. Zalewamy 2 szklankami wody i gotujemy na małym ogniu co jakiś czas mieszając, gdy zagęści się  (konsystencją będzie przypominać kisiel) dolewamy do niego nieco wrzątku.
  3. Ugotowane siemię przelewamy przez sitko. Jeśli będzie zbyt gęste to znowu dodajemy odrobinę wrzątku.
  4. Przepłukane siemię wkładamy do ranka i zalewamy 1 litrem wody i dodajemy do niego mleko.
  5. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i cukrem.
  6. Szalotkę kroimy w bardzo drobną kostkę i szklimy na łyżce masła.
  7. Dodajemy do zupy. Gotujemy na małym ogniu.
  8. Zupę zagęszczamy zasmażką przygotowaną z mąki i masła z dodatkiem odrobiny wody.
  9. Kaszę gotujemy w osobnym garnku.
  10. Do miseczki nakładamy porcję kaszy i zalewamy siemieniotką.
  11. Siemieniotkę dekorujemy listkami majeranku.

siemieniotka

Chciałabym umieścić małe sprostowanie. Przed przygotowaniem siemieniotki przeglądałam wiele różnych przepisów na to danie i zetknęłam się też z wykorzystaniem siemienia lnianego jako składnika tej zupy. Wzorowałam się na przepisie opartym na siemieniu lnianym. Większość źródeł podaje, że tradycjnie na Śląsku do siemieniotki używa się nasion konopii i to właśnie one są głównym składnikiem tej potrawy. Bardzo dziękuję naszym czytelnikom za czujność.

Zobacz też

2 Comments

  • Berbla napisał(a):

    Siemiotka z siemienia lnianego hahahahahahahahahahahaha ale sie usmialam, te zupe robi sie z nasion konopi ( tylko nie indyjskich) i nie da sie zrobic dobrej siemiotki w przyspieszonej wersji na samo moczenie potrzeba 24 godziny, od 40 lat ja robie na wigilie a wszesniej prawie 20 pomagalam mojej mamie, przepis ma ponad 100 lat i nie ma w nim mleka, maki ani cukru.

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *