Szczaw na zimę w słoiczkach

Tagi:

Szczaw na zimę warto przygotować sobie już teraz, kiedy sezon w pełni. Najlepsze będą do tego malutkie słoiczki po koncentracie pomidorowym czy musztardzie. Taka porcja wystarczy na zupę dla dwóch osób.

Zupa szczawiowa oczywiście najlepiej smakuje wiosną , przygotowana ze świeżego szczawiu, ale wracanie do tych smaków zimową porą ma też swój urok. Poza tym przygotowanie zupy szczawiowej , jeśli posiadamy szczaw w słoiczku zajmie nam bardzo mało czasu.

W moim domu zdecydowanym amatorem takich kwaśnych smaków jest mój mąż.

Zazwyczaj te zimowe zapasy robię właśnie z myślą o nim.

Sposobów na przygotowanie szczawiu na zimę jest bardzo dużo. Są zwolennicy zaprawiania szczawiu na  bez soli i bez wcześniejszego gotowania. Z pewnością wszystkie sposoby są dobre, to też kwestia przyzwyczajeń wyniesionych z domu.

 

Szczaw na zimę w słoiczkach możecie wykorzystać do przygotowania :

Zupy szczawiowej z jajkiem i chrupiącym boczkiem

 

Składniki:

  • świeży szczaw ( u mnie 4 pęczki)
  • 1 łyżeczka  soli
  • kilka łyżek  wody

Przygotowanie:

  1. Ze szczawiu odrywamy łodygi (wykorzystujemy same liście). Dokładnie je myjemy i osuszamy. Liście drobno szatkujemy w paseczki.
  2. Do rondelka lub garnka ( zależy od objętości szczawiu) wkładamy szczaw i zalewamy dosłownie kilkoma łyżkami wody. Solimy i gotujemy na małym ogniu mieszając.
  3. Kontrolujemy poziom wody. Szczaw zdecydowanie zmniejszy swoją objętość.
  4. Gotujemy kilka minut i od razu, jeszcze gorące przekładamy do przygotowanych wcześniej słoiczków.
  5. Szczelnie zakręcamy i ustawiamy do góry nogami na ściereczce, aby zaciągnęło.
  6. Tak przygotowany szczaw zanosimy w chłodne miejsce do przechowania.

 

Zobacz też

2 Comments

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *