Szkolimy się: stylizacja jedzenia

Tagi:

Zapraszamy dziś niejako za kulisy tego, czym zajmujemy się na codzień.
Tworząc nowe przepisy, nieustannie śledzimy także trendy kulinarne zarówno w kraju, jak i na świecie. Chcąc być na bieżąco, pracujemy nie tylko nad nowymi smakami, ale troszczymy się także o wygląd gotowanych przez nas zup. W ramach wiosennego odświeżenia umiejętności postanowiliśmy wziąć udział w warsztatach stylizacji jedzenia.
szkolimy sie (4)szkolimy sie (6)szkolimy sie (12)
Warsztaty zostały poprowadzone przez stylistkę jedzenia oraz fotografa – specjalistów z wieloletnim doświadczeniem. Podczas kilkugodzinnego spotkania profesjonaliści podzielili się z nami swoimi sposobami na to, jak sprawić, aby jedzenie wyglądało na zdjęciach jak najlepiej bez sztuczna ulepszania jego wyglądu.
szkolimy sie (3)szkolimy sie (1)szkolimy sie (5)
Stylistka uchyliła przed nami także rąbka tajemnicy – tj. wieko swojego przybornika, w którym wśród wielu narzędzi można było znaleźć m.in. strzykawki, pęsety oraz różnego rodzaju akcesoria, które niekoniecznie znajdują się na wyposażeniu każdej kuchni. Drobiazgi, w postaci szczypiec, niewielkich foremek, obieraczek niezwykle ułatwiają cały proces przygotowania potrawy do sfotografowania.
szkolimy sie (8)szkolimy sie (7)
Podczas warsztatów wspólnie przyrządziliśmy, a następnie „wystylizowaliśmy” i sfotografowaliśmy cztery zupy. Fotograf podkreślił kluczową rolę światła na zdjęciach oraz odpowiednie ustawienie, a następnie pozycje wykonywania zdjęć.
szkolimy sie (9)szkolimy sie (10)szkolimy sie (2)szkolimy sie (13)
Krótka konkluzja płynąca ze spotkania: kluczem do sukcesu jest własna inwencja twórcza oraz brak pośpiechu.
Mamy nadzieję, iż owoce szkolenia wkrótce odwzwierciedlą zdjęcia nowych zup!
Niezmiennie Zakochani w Zupach: Agata, Ania i Tomek

 

Psst! Jeszcze słówko :) Od dawna opowiadamy Wam, jakich miseczek używamy do zup, czym ozdabiamy zupy i skąd czerpiemy inspiracje – zobaczcie też inne nasze wpisy w tym temacie!