Szybki krupnik dla zabieganych

Tagi:

Tytuł mówi chyba sam za siebie. Przedstawiam szybki krupnik dla tych, którzy nie mogą pozwolić sobie na to, aby w kuchni się zasiedzieć (przynajmniej nie w tygodniu).W przepisie, pewno ku zaskoczeniu wielu, nie znajdziecie ziemniaków. Jeśli je pominiemy zaoszczędzimy sporo czasu na ich obieraniu i gotowaniu, a kasza w krupniku nasyci nas wystarczająco. Wracając ze szkoły, uczelni, pracy kupcie włoszczyznę oraz waszą ulubioną kaszę (u mnie tradycyjna jęczmienna) i przyrządźcie sobie smaczny, zdrowy i szybki krupnik w niespełna pół godziny!

Składniki:

  • 2 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 1/2 selera
  • 1 cebula
  • 4 skrzydełka z kurczaka
  • 1 szklanka kaszy jęczmiennej
  • kilka łyżek oliwy
  • świeży koperek
  • liść laurowy
  • ziele angielskie
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  1. Marchewki, pietruszki i selera umyć, obrać, pokroić na mniejsze części i włożyć do dużego garnka.
  2. Warzywa zalać 2 l wody, gotować na średnim ogniu pod przykryciem.
  3. Cebulę obrać, posiekać i zeszklić z kilkoma łyżkami oliwy na patelni. Tak przygotowaną dodać do gotujących się warzyw.
  4. Do garnka dodać także umyte skrzydełka z kurczaka, liść laurowy i ziele angielskie.
  5. Gotować aż wszystkie warzywa będą półmiękkie, wówczas wyłowić skrzydełka, selera, marchewki i pietruszki.Mięso obrać, marchewki i pietruszki pokroić na mniejsze kawałki – dodać do zupy.
  6. Do prawie gotowej zupy dodać szklankę kaszy jęczmiennej i gotować na wolnym ogniu jeszcze przez ok.10-15 minut.
  7. Krupnik podawać z dodatkiem posiekanego koperku.

Szybki krupnik dla zabieganychSzybki krupnik - przepisKrupnik - jak zrobić?Łatwy krupnik

 

A miłośnikom krupników w każdej postaci na pewno spodobają się:

oraz kompendium wiedzy o kaszach, czyli tym, co sprawia, że krupnik jest taki pyszny!

Kasze na zdrowie nasze, czyli wszystko o kaszach

Zobacz też

4 Comments

  • dkwadrat napisał(a):

    Ta zupa wygląda naprawdę smakowicie, mimo że to krupnik. Zapewne zależy, jak się go przyrządzi – ja pamiętam go niezbyt miło :P, ale to moja babcia miała specyficzny sposób gotowania.

  • MagdaS napisał(a):

    Raz już przyrządziłam, był przepyszny. Choć ta 1 szklanka kaszy, to stanowczo za dużo, wyszedł kaszowy krem z krupnika 😉 Natomiast był tak dobry, że i tak zjedliśmy ze smakiem. Mąż Francuz myślał, że tak ma być i tylko chwalił 😉 Dziś powtórka, tym razem z 0,5 szklanki, zobaczymy! 🙂

    • Agata napisał(a):

      Witam, ja też dodaję mniej kaszy, ale są tacy, co lubią, jak łyżka w krupniku stoi, czyli na gęsto i na bogato 🙂 Pozdrawiam 🙂

  • Ewa napisał(a):

    Moja teściowa nauczyła mnie dodawać do krupniku już na talerzy łyżkę kwaśnej smietany (na każdy talerz).Moim zdaniem zupa ma wtedy znakomity smak.

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *