Zupa kapuściana z młodej kapusty z rabarbarem

Tagi: ,

Zimą, kiedy w ciepłej księgarni przeglądałam książkę Kuchnia polska Hanny Szymanderskiej, wpadł mi w oko przepis na wiosenny kapuśniak z rabarbarem. Zazwyczaj jeśli chcę zakwasić taką zupę kapuścianą z młodej kapusty, robię to sokiem z cytryny, stąd pomysł na rabarbar wydał mi się strzałem w dziesiątkę. Jednak o tym przepisie zupełnie zapomniałam, dopóki nie zobaczyłam w warzywniaku rabarbaru. Kupiłam dwie łodygi, młodą kapustę, młode ziemniaki, dymkę i pęczek tegorocznej marchewki.

W przepisie pani Hanny, z tego co pamiętam, poza rabarbarem też było kilka kropel soku z cytryny. Moja zupa tego dodatku nie potrzebowała, pewnie za sprawą jeszcze bardzo kwaśnego o tej porze roku rabarbaru, choć do zupy dodałam tylko jedną dość cienką łodygę. Efekt był niesamowity, lekko kwaśny posmak dodał tej delikatnej zupie zdecydowanego charakteru. Dodaję do ulubionych.

Składniki:

  • pół młodej kapusty
  • litr bulionu warzywnego
  • 3 młode ziemniaki
  • 2 młode marchewki
  • 2-3 cebule dymki
  • 1-2 łodygi rabarbaru
  • łyżka masła
  • sól morska
  • pieprz
  • łyżeczka mielonego kminku
  • łyżeczka cukru
  • opcjonalnie: kilka kropel soku z cytryny

Przygotowanie:

  1. W rondlu na maśle podduszam startą na tarce o grubych oczkach marchewkę z cebulą dymką.
  2. Dodaję drobno pokrojoną kapustę, podduszam chwilę.
  3. Podlewam gorącym bulionem, dodaję obrany ze skórki rabarbar pokrojony w talarki, gotuję ok. 15 minut.
  4. Dodaję pokrojone w kostkę ziemniaki, doprawiam solą i kminkiem, gotuję kolejne 15 minut.
  5. Dodaję łyżeczkę cukru – jeśli potrzeba, można dodać kilka kropel soku z cytryny.
  6. Przed podaniem posypuję świeżo posiekanym koperkiem.

 

Zobacz też

3 Comments

  • B. napisał(a):

    Fajny pomysł z rabarbarem, a nie tylko kompot i kompot 🙂 w ogóle dobry pomysł na blog o zupach, też je uwielbiam, pozdrawiam!

  • agata napisał(a):

    Cieszę się i mam nadzieję, że będziesz tu zaglądać po przepisy i inspiracje 🙂

  • żona zupiarza napisał(a):

    zupełnie przypadkiem trafiłam na twój blog szukając jakieś inspiracji, mój mąż uwielbia zupy a ja uwielbiam je dla niego gotować …ten przepis jest boski wczoraj sprawdziłam;) zupę podałam z ciepłymi grzankami…

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *