Zupa krem z selera naciowego z tłuczonym pieprzem

Tagi:

Kremowa zupa z selera naciowego to jedna z tych błyskawicznych zup, która smakuje tak, jakby poświęciło się jej zdecydowanie więcej uwagi, niż naprawdę wymagała. Wystarczy kilka gałązek selera, por, cebula dymka, kilka ziemniaków, mała szczypta soli i dużo świeżo obtłuczonego lub grubo zmielonego czarnego pieprzu. I to naprawdę wszystko. Jedyne, co jeszcze trzeba zrobić, to pokroić warzywa, przesmażyć z łyżką oleju w rondlu, podlać wodą i gotować 15 minut.

Można dodać także świeże zioła i razem z nimi zmiksować zupę na gładki krem. Posypać tłuczonym pieprzem, podać z grzankami lub bruschettą. Nic więcej. I nic więcej nie trzeba o niej pisać. No może jeszcze tylko to, że jej główny składnik, seler naciowy, ma więcej witaminy C niż cytrusy i sporo innych cennych witamin i minerałów. Nic, tylko chrupać i gotować kremowe zupy.

Składniki:

  • seler naciowy (ok. 8-10 gałązek)
  • por (biała i jasnozielona część)
  • 2 cebule dymki
  • sól morska
  • pieprz czarny ziarnisty
  • grzanki lub inny ulubiony dodatek
  • opcjonalnie: świeże zioła

Przygotowanie:

  1. W rondlu przesmażam na łyżce oleju winogronowego talarki cebuli, pokrojony seler naciowy i por.
  2. Zalewam warzywa wodą tak, aby lekko je zakryć, doprawiam solą, gotuję 15 minut, miksuję.
  3. Podaję tłuczonym czarnym pieprzem i grzankami pszennymi lub razowymi.

 

Zobacz też

3 Comments

  • B. napisał(a):

    Apetycznie wygląda!

  • Ryfka napisał(a):

    Bardzo prosta, szybka i smaczna zupka. Zamiast wodą, zalałam warzywa gotowym bulionem warzywnym, co na pewno podniosło jeszcze smak zupy. W moim domu zupy-kremy podaje się z ryżem i grzankami czosnkowymi, jedynie mąż, który nie lubi ryżu w zupach popija zupę z kubeczka i zagryza grzankami. Na pewno będę powtarzać ten przepis, bo zupka bardzo przypadła nam do gustu. Dziękuję za przepis i pozdrawiam!

    • Agata napisał(a):

      Cieszę się, że zupa smakowała, też ją lubię 🙂 I dziękuję za ryżową inspirację, u mnie zazwyczaj do kremów domownicy życzą sobie grzanki lub prażone nasiona, pozdrawiam!

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *