Zupa marchewkowa z sosem balsamicznym i miodem

Tagi: ,

Po ostatniej wyprawie po miód do pobliskiej pasieki czas na przygotowanie pysznej zupy, właśnie z dodatkiem miodu. Miód jest świetnym dodatkiem do zup, choć w moim domu niewątpliwie święci triumfy na kanapce, ot tak, zwyczajnie. Ale oto dziś na obiad zupa marchewkowa z sosem balsamicznym i miodem. Słodka, przełamana sosem balsamicznym i plasterkiem sera feta, smakowała naprawdę wykwintnie, choć została zrobiona ze zwykłej przecież marchewki.

Sos balsamiczny w mojej kuchni do tej pory pojawiał się zazwyczaj jako dodatek do przeróżnych sałatek, ale dziś postanowiłam wykorzystać go do zupy. Jego niewielka ilość nada jej charakteru, ale nie może być go zbyt dużo. Wystarczy tylko udekorować nim zupę na talerzu.

Zupa marchewkowa:

  • 1/2 kg marchewki
  • cebula
  • 0,7 l wywaru warzywnego
  • 1 łyżka miodu (u mnie wielokwiatowy)
  • 1 łyżka masła
  • sól morska
  • pieprz czarny ziarnisty

Przygotowanie:

  1. Cebulę kroję w kosteczkę, podduszam w rondlu na maśle kilka minut. Następnie dodaję pokrojoną w kostkę marchewkę, duszę pod przykryciem kilka minut, dodaję łyżkę miodu, mieszam, podlewam wywarem, gotuję 15 minut.
  2. Zdejmuję zupę z płyty, miksuję blenderem na gładki krem, doprawiam solą morską i świeżo mielonym pieprzem.
  3. Zupę na talerzach dekoruję sosem balsamicznym i podaję z ulubionym dodatkiem.

Sos balsamiczny:

  • 1 łyżka miodu (u mnie wielokwiatowy)
  • ok. 50 ml octu balsamicznego

Przygotowanie:

  1.  Przygotowując sos balsamiczny dobrze jest zapewnić w kuchni przewiew lub włączyć okap, ponieważ opary octu mogą nieprzyjemnie podrażnić drogi oddechowe.
  2. Na patelnię wlewam ocet balsamiczny, lekko podgrzewam, dodaję miód. Zwiększam moc płyty i ciągle mieszając, redukuję sos do momentu, aż się lekko zagęści. Patelnię zdejmuję z kuchenki na długo, nim sos zgęstnieje tak, jakbym chciała. Jeśli poczekam, aż gorący sos będzie miał idealną konsystencję, po wystygnięciu stężeje na kamień i wówczas przed podaniem trzeba będzie go ponownie rozgrzewać. Zimny powinien być gęsty, ale na tyle, żeby wciąż pozostawał płynny.
  3. Przelewam gotowy sos do dzbanuszka. Dekoruję nim zupę i talerz.

marchewkowa IMG_4405

marchewkowa IMG_4396

marchewkowa IMG_4400

marchewkowa IMG_4411

Wszystkim wielbicielom marchewki polecam także:

zupa marchewkowa z płatkami owsianymi

zupa marchewkowa z migdałowym serduszkiem

zupa z marchwi z marchewkowym spaghetti i sosem sojowym

ostra zupa z marchewki z chili

zupa marchewkowa z hiszpańską pomarańczą

Zobacz też

3 Comments

  • Paulina Świdnica napisał(a):

    Witam 😉
    Robiłam wczoraj, ale niestety dla mnie smak był za słodki i za bardzo marchewkowy.:) Każdy ma jednak inne kubki smakowe. Podrasowałam jednak zupę serkiem topionym, odrobiną gałki muszkatołowej i słodkiej papryki i wyszła bardzo dobra.
    Jeśli ktoś będzie miał problem ze smakiem to polecam takie rozwiązanie 🙂
    Przyznam jednak, że gdyby nie ta strona nie odważyłabym się zrobić takiej zupy. Ta strona jest moim impulsem do gotowania i za to dziękuje. 😉
    Pozdrawiam 😉

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *