Zupa pomidorowa z passaty z lanymi kluskami

Tagi: ,

Zupa pomidorowa to chyba jedna z najbardziej lubianych przez Polaków zup. Nic w tym dziwnego, skoro można ją przygotować na wiele sposobów. Tak wiele, jak wiele jest gustów kulinarnych. Za każdym razem zupa będzie smakowała inaczej, a zmieniać się będzie nie tylko smak i aromat, ale też konsystencja i dodatki. Tym razem zupę pomidorową przygotowałam w postaci gęstego, rozgrzewającego kremu z lanymi kluskami. To zupełnie inna zupa niż tradycyjna pomidorówka z lanymi kluseczkami, którą uwielbiają dzieci. To bardzo pomidorowy krem, pachnący czosnkiem i bazylią. Lane kluski też nie przypominają tych wlewanych do gotującej się zupy cienką strużką. Ciasto jest bardziej gęste, więc kluski to nie żadne kluseczki. Bliżej im raczej do klusek kładzionych.

Efekt gęstego kremu uzyskałam dzięki wykorzystaniu passaty zamiast przecieru pomidorowego. Zupa pomidorowa z passaty jest zupełnie inna, niż tradycyjna pomidorowa. Choć bywa, że passata zamiennie nazywana jest przecierem, znacznie się od niego różni. Przetarte (przez sito) pomidory pozbawione są pestek, jak również pewnej części miąższu. W passacie zostaje wszystko, co dodaje jej nie tylko gęstości, ale i uroku.

Z podanej ilości składników otrzymamy 4 porcje zupy.

Zupa pomidorowa z passaty z lanymi kluskami:

  • butelka passaty (ok. 70 dag)
  • 0,7 l wywaru najlepiej wołowego
  • 2 cebule szalotki lub zwykłe
  • ząbek czosnku
  • łyżeczka suszonej bazylii
  • szczypta chili
  • dwie szczypty soli
  • łyżeczka cukru
  • oliwa z oliwek
  • 2 jajka
  • 4 czubate łyżki mąki
  • świeża zielenina do dekoracji zupy (u mnie majeranek)

Przygotowanie:

  1. Cebulę siekamy, podduszamy na oliwie ze szczyptą chili. Pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, dusimy około pół minuty, aż czosnek uwolni swój aromat.
  2. Dodajemy do cebuli passatę, podlewamy wywarem, dokładnie mieszamy, chwilę gotujemy.
  3. Doprawiamy zupę solą i cukrem.
  4. W większym kubku łączymy jajko z mąką z dodatkiem szczypty soli. Przygotowane ciasto na lane kluski powinno być dość gęste, ma powoli grubym strumieniem wypływać z kubka po jego przechyleniu.
  5. Zupę zagotowujemy, zmniejszamy ogień. Wlewamy do zupy ciasto, delikatnie mieszając. Gotujemy minutę.
  6. Zupę podajemy zaraz po ugotowaniu. Dekorujemy zieleniną (wykorzystałam świeży majeranek).

 

Zobacz też

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *