Zupa wiśniowa z makaronem, śmietaną i kawałkami owoców

Tagi:

Zupa wiśniowa z makaronem, śmietaną i kawałkami owoców przyniesie przyjemne orzeźwienie, kiedy w gorący dzień podacie ją na zimno. Oczywiście zwolennicy ciepłych zup owocowych nie będą czekali, aż zupa wystygnie. Jednak ciepłe zupy owocowe niektórym niezbyt dobrze kojarzą się z przedszkolnymi posiłkami. Moim zdaniem błąd tkwił nie w temperaturze podawanej zupy, a w zbyt długim czasie jej gotowania. Owoce gotują się błyskawicznie, wystarczy chwila, by zmiękły, ale nie rozpadały się, bo w takiej wersji nie tylko wyglądają nieapetycznie, ale też nie smakują tak, jak powinny.

Postarajcie się, gotując tę i każdą inną zupę owocową, pamiętać o tym, by chwilę po zagotowaniu wyłączyć kuchenkę.

Zupa wiśniowa została podana z makaronem, dodatkowo trafiły do niej świeże maliny, które można zastąpić truskawkami. Koniecznie do dekoracji wykorzystajcie gęstą śmietanę, a w charakterze przysłowiowej wisienki na czubku użyjcie listków świeżej mięty.

Z podanej ilości składników przygotujecie 8 porcji zupy.

Zupa wiśniowa z makaronem, śmietaną i kawałkami owoców:

  • 0,5 kg wiśni
  • 1,2 wody
  • cukier trzcinowy według uznania
  • 150 g makaronu (kluseczki lub świderki)
  • kilka kropel ekstraktu z wanilii
  • dwie garści malin lub truskawek i kilka listków mięty do dekoracji

Przygotowanie:

  1. Wiśnie myjemy, kroimy na połówki i pozbawiamy pestek.
  2. Przekładamy wiśnie do garnka, zasypujemy cukrem, odstawiamy na chwilę. Dodajemy wodę, zagotowujemy i krótko gotujemy na wolnym ogniu.
  3. Zestawiamy zupę z kuchenki, dodajemy kilka kropel ekstraktu z wanilii. Mieszamy. Odstawiamy do przestygnięcia i lekko chłodzimy w lodówce.
  4. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu, odcedzamy i przelewamy zimną wodą.
  5. Zupę podajemy na zimno z makaronem, dekorujemy świeżymi malinami lub truskawkami, kleksem śmietany i listkami mięty.

Zobacz też

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *