Pomidory i przetwory na zimę

Tagi: , ,

Sezon na pomidory w pełni. Kiedy stragany uginają się pod skrzynkami z przeróżnego rodzaju pomidorami, od malinówek, poprzez bawole serca, po kiście pomidorów koktajlowych, aż trudno uwierzyć, że za kilka miesięcy przyjdzie nam oglądać jedynie ich bladych kuzynów z zagranicy. Bez wyrazu i co gorsza – bez smaku. Chyba że zamkniemy te aromatyczne pomidory, których teraz mamy pod dostatkiem, w słoikach.

Na pomidorowe przetwory najlepiej wybierać mięsiste odmiany, na przykład pomidory lima. Łatwo je poznać po kształcie – są podłużne. Świetnie nadają się do zamknięcia w słoikach. Jak dobrze pójdzie (czyt. jak dobrze je schowam przed domownikami), dotrwają do zimy i będzie z nich pyszna zupa pomidorowa.

pomidory na zimę IMG_4489

pomidory na zimę IMG_4518

Oczywiście można też wykorzystać inne odmiany, jednak te bardziej wodniste trzeba będzie dłużej gotować, a co za tym idzie, pewnie do końca gotowania nie przetrwają w kawałkach. A ja właśnie postanowiłam zamknąć w słoikach pomidory w kawałkach. Będą nie tylko na zupę pomidorową, ale także na leczo i wiele innych pyszności, gdzie kawałki pomidorów biorą górę nad przecierem czy sosem pomidorowym.

Ile kilogramów przerobić na przetwory? Ile bym nie zrobiła, i tak będzie mało. Trzeba liczyć, że na jeden słoiczek o pojemności 0,5 l potrzebny będzie kilogram pomidorów. Łatwo policzyć, że na przygotowanie 10 słoików potrzeba 20 kg pomidorów.

pomidory i przetwory na zimę IMG_4508

Czy usuwać gniazda nasienne? Ja nie usuwam, bo zupełnie mi nie przeszkadzają. Poza tym, jedząc zupę z takich pomidorów, ma się wrażenie, jakby była przygotowana ze świeżych pomidorów. Zimą takie odczucia są na wagę złota. Ale jeśli nie chcecie nasion, po sparzeniu pomidorów wrzątkiem i obraniu ich ze skórki, wystarczy przekroić pomidory na pół i usunąć gniazda nasienne.

Jeśli chcemy, żeby takie przetwory z pomidorów przetrwały do zimy, trzeba słoiki poddać pasteryzacji. A potem dobrze schować przed domownikami 🙂 Ja pasteryzuję słoiki na sucho, czyli w piekarniku. Kiedy pomidory trafią do słoików, wkładam je do zimnego piekarnika, nastawiam piekarnik na 130°C i pasteryzuję przetwory pół godziny od momentu, kiedy piekarnik się nagrzeje. Na drugi dzień powtarzam pasteryzację. I gotowe. O tym, jak przygotować słoiki i zakrętki do pasteryzacji pisałam przy wekowaniu zup – klik.

Takie pomidory możecie wykorzystać do pysznej pomidorówki lub innych zup na bazie pomidorów, na przykład do rozgrzewającej zupy wiejskiej z fasolą i soczewicą, potrawki z indyka.

 

pomidory na zimę IMG_4527

Przepis na pomidory z ziołami w słoiczkach

Składniki:

  • 10 kg pomidorów lima
  • 10 łyżeczek soli morskiej lub himalajskiej
  • główka czosnku
  • kilka gałązek świeżej bazylii
  • łyżka cukru
  • 4 łyżki oliwy

Przygotowanie:

  1. Nacięte pomidory zalewamy wrzątkiem, po chwili wyciągamy je z garnka, zdejmujemy skórkę i kroimy w ćwiartki.
  2. W dużym garnku o grubym dnie lekko rozgrzewamy oliwę, wrzucamy drobno pokrojony czosnek i smażymy niecałą minutę.
  3. Dodajemy pomidory (najpierw część, bo wszystkie na raz mogą nie zmieścić się się w garnku), doprawiamy solą i cukrem, po czym gotujemy ok. pół godziny – od momentu, gdy wszystkie pomidory będą w garnku i sok zacznie wrzeć.
  4. Kiedy sporo wody odparuje, pomidory są gotowe. Dodajemy do nich posiekaną bazylię i chwilkę gotujemy.
  5. Jeszcze wrzące pomidory przekładamy do wygotowanych i suchych słoików, zakręcamy i wstawiamy do zimnego piekarnika.
  6. Nastawiamy piekarnik na 130ºC i pasteryzujemy słoiki pół godziny od chwili, gdy piekarnik się nagrzeje.
  7. Na drugi dzień powtarzamy pasteryzację.

pomidory na zimę IMG_4534

Zobacz też

11 Comments

  • cudi napisał(a):

    Super przepis i pomysł na pasteryzację 🙂
    Gorąco polecam 🙂

  • Sylwia napisał(a):

    A czy można pominąć cukier i oliwę? 🙂

    • Agata napisał(a):

      Można, jak najbardziej, dojrzałe pomidory powinny być wystarczająco słodkie, a oliwa, cóż, można się bez niej objeść 🙂

  • Mirra napisał(a):

    W ubiegłym roku pasteryzowałam w piekarniku słoiki z pomidorami pokrojonymi w ćwiartki z łyżeczką soli jednorazowo w 130º C ok 40 minut, pomidory spleśniały, nie wiem dlaczego. Tak samo pasteryzowałam przecier i słoiki trzymały. Może mi podpowiesz dlaczego tak

  • Mirra napisał(a):

    Agata pomidory nie były w zalewie, pokrojone na ćwiartki i posypane solą, a muszą byc w zalewie?

  • Magda napisał(a):

    Ja również mam niedobre doświadczenia z przechowywaniem pomidorów. Niektóre słoiki – nie wszystkie – po prostu sfermentowały. Ale w przepisie nie ma przecież mowy o żadnej dodatkowej zalewie. To tylko sok z gotowanych pomidorów. Czy trzeba przygotować dodatkową zalewę?

    • Agata napisał(a):

      Przy przygotowywaniu pomidorów jak w moim przepisie zalewa nie jest konieczna, pomidory podczas gotowania rozpadają się i tworzy się gęsty sos. Zrozumiałam, że Mirra pasteryzowała ćwiartki pomidorów bez wcześniejszej obróbki termicznej. Mirro, jak to było?

Napisz komentarz.

Twój email jest niewidoczny dla innych. Pola wymagane są zazaczone *